Miniony weekend był pracowity dla druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Rzepinie. W ciągu kilku dni jednostka była dysponowana do czterech różnych zdarzeń – od rutynowych kontroli po realny pożar pojazdu.
Pożar samochodu przy ul. Poznańskiej
Najpoważniejsza interwencja miała miejsce 23 sierpnia około godziny 11:08. Do strażaków wpłynęło zgłoszenie o pożarze auta przy ulicy Poznańskiej. Na miejsce skierowano zastępy GBA Volvo oraz GBA Star. Działania polegały na podaniu prądu piany gaśniczej i ugaszeniu ognia. Po przelaniu wraku pojazdu jednostki wróciły do bazy. W akcji uczestniczyły także zastępy z Komendy Powiatowej PSP w Słubicach oraz OSP Kowalów.
Alarmy o zadymieniu i wycieku – bez potwierdzenia
Wcześniej, 16 sierpnia o 21:45, strażacy wyjechali na ulicę Słowackiego, gdzie zgłoszono zadymienie. Po dokładnym sprawdzeniu terenu nie stwierdzono pożaru. Z kolei 19 sierpnia o 1:23 otrzymano zgłoszenie o wycieku z cysterny przewożącej metanol na ulicy Celnej. Rozpoznanie nie wykazało wycieku, a zastępy wróciły do jednostek.
Nietypowa pomoc – jeż w ogrodzeniu
Tego samego dnia, 23 sierpnia, po powrocie z pożaru auta, druhowie zostali zadysponowani do nietypowej interwencji. Przy ulicy Krótkiej jeż utknął w ogrodzeniu jednej z posesji. Zwierzę zostało uwolnione i wypuszczone na wolność.
Strażacy apelują o ostrożność i zgłaszanie wszelkich zagrożeń – zarówno tych typowych, jak i nietypowych, wymagających pomocy zwierzętom.
Źródło: OSP Rzepin
Fot. facebook.com

