Coraz więcej osób nawiązuje znajomości przez internet, które niekiedy przeradzają się w trwałe relacje. Niestety, w sieci działają też osoby, które od początku planują wyłudzenie pieniędzy. Ich schemat działania jest zwykle podobny: okazują dużo uwagi, obsypują komplementami, snują plany na wspólną przyszłość, a następnie pojawia się nagły problem – choroba, kłopoty z przesyłką, awaria konta, zatrzymanie na granicy czy brak środków na podróż. Wtedy padają prośby o pomoc finansową.
Jak rozpoznać oszustwo?
Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa podkreślają, że kluczowe jest zachowanie czujności. Jeśli ktoś poznany w sieci szybko prosi o pieniądze, to sygnał ostrzegawczy. Ważne jest, aby nie wysyłać środków osobom, których nie znamy w realnym świecie, nie udostępniać danych bankowych ani skanów dokumentów. Zawsze warto zweryfikować informacje o rozmówcy – na przykład poprzez rozmowę wideo lub sprawdzenie jego aktywności w mediach społecznościowych.
Co robić w razie wątpliwości?
Nie należy podejmować decyzji pod wpływem emocji. Jeśli coś budzi nasze podejrzenia, warto porozmawiać z zaufaną osobą – często z zewnątrz łatwiej dostrzec niepokojące sygnały. Pamiętajmy, że prawdziwa relacja nie zaczyna się od prośby o przelew. W przypadku podejrzenia oszustwa należy zachować całą korespondencję oraz potwierdzenia transakcji i niezwłocznie zgłosić sprawę na Policję.
Cyberprzestępcy coraz częściej wykorzystują portale randkowe i społecznościowe do wyłudzeń. Dlatego tak ważna jest edukacja w zakresie bezpieczeństwa w sieci. Stosując podstawowe zasady ostrożności, możemy uchronić się przed utratą oszczędności i rozczarowaniem.
Źródło: Policja Słubice
Fot. facebook.com

