Piłkarze Spójni Ośno nie zawiedli swoich kibiców i w meczu o kluczowym znaczeniu dla układu tabeli rozgromili na własnym stadionie Radowiak Drezdenko aż 7:2. Było to spotkanie, które z góry zapowiadało się na trudne starcie, ponieważ obie drużyny walczyły o cenne punkty w ligowej rywalizacji.
Festiwal strzelecki Dawida Szczecińskiego
Bohaterem spotkania bez wątpienia został Dawid Szczeciński, który skompletował klasycznego hat-tricka, a w zasadzie poczwórną koronę strzelecką, zdobywając aż cztery bramki. Jego skuteczność pod bramką rywala była kluczowa dla losów meczu. Do tego dorobku dołożyli się Marek Buszczak, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, oraz Gabriel Rayan da Silva, autor jednego trafienia.
Emocje i walka na boisku
Mecz od pierwszych minut dostarczał wielu emocji. Goście z Drezdenka próbowali odpowiadać na ataki gospodarzy, co sprawiało, że widowisko było dynamiczne i pełne zwrotów akcji. Jednak to Spójnia narzuciła swój styl gry, konsekwentnie dążąc do zdobycia kolejnych bramek. Siedem goli zdobytych na własnym obiekcie to wynik, który z pewnością zapadnie w pamięci kibiców na długo.
Przed wyjazdem do lidera
Dzięki temu zwycięstwu drużyna z Ośna może z optymizmem patrzeć na kolejne wyzwania. Już w najbliższą sobotę podopieczni zmierzą się na wyjeździe z Lubuszaninem Drezdenko, który obecnie przewodzi w tabeli rozgrywek. Będzie to z pewnością wymagający test, ale po takim zwycięstwie morale w zespole są bardzo wysokie.
Klub składa serdeczne podziękowania dla wszystkich kibiców, którzy licznie stawili się na stadionie, aby wspierać swoją drużynę. Ich doping z pewnością dodał zawodnikom skrzydeł w tym spotkaniu.
Źródło: MKS Spójnia Ośno Lubuskie
Fot. facebook.com

