Wieczorem 7 października na drodze krajowej nr 31, na odcinku między Drzecinem a Lisowem, doszło do pożaru samochodu osobowego. Jak relacjonują lokalne służby, kierująca pojazdem zauważyła najpierw nietypowe zachowanie tablicy rozdzielczej – zapaliły się wszystkie kontrolki ostrzegawcze. Chwilę później auto stoczyło się z jezdni na przyległe pole, gdzie zajęło się ogniem.
Szybka reakcja służb
Na miejsce skierowano policję oraz zastęp z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Słubicach. Strażacy opanowali pożar w krótkim czasie, dzięki czemu ogień nie rozprzestrzenił się na okoliczne uprawy. Kierująca nie odniosła poważnych obrażeń.
„Sytuacja została szybko opanowana, na szczęście kierującej nie stało się nic poważnego” – relacjonują służby za pośrednictwem profilu Słubice24.
Bezpieczeństwo na drodze
Pożary samochodów na drogach krajowych zdarzają się najczęściej z powodu usterek instalacji elektrycznej lub wycieków płynów eksploatacyjnych. Eksperci ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego przypominają, że sygnałem ostrzegawczym może być właśnie zapalenie się wielu kontrolek jednocześnie – w takiej sytuacji najlepiej jak najszybciej zatrzymać pojazd w bezpiecznym miejscu i opuścić go.
DK31 to ważny szlak komunikacyjny łączący Słubice z południem regionu, dlatego każda tego typu sytuacja może powodować utrudnienia w ruchu. Tym razem obyło się bez ofiar, a straty ograniczyły się do spalonego pojazdu.
Źródło: Słubice 112

